Jak Sprzedać Sesję, Której Nie Mamy W Portfolio?

Moi drodzy.

Dostałam takie pytanie w ankiecie, na które muszę odpowiedzieć, bo widzę, że jest z tym problem.

Pytacie mnie, jak macie sprzedać komuś sesję zdjęciową, którego typu nie macie jeszcze w portfolio, czy np. na co dzień robicie fotografię noworodkową bądź fotografię portretową, ale nigdy nie robiliście sesji zdjęciowej aktu bądź sesji zdjęciowej modowej.

Teraz w jaki sposób, ja nie mając zdjęć tego typu, mogę sprzedać sesję zdjęciową mojemu klientowi tak, żeby on chciał ode mnie kupić taką usługę. Nie widząc moich prac tego typu.

Jest na to sposób.

Jest to coś, z czego czasem i ja korzystam, bo zdarza się, że po prostu w danej dziedzinie zbyt wielu sesji nie robię. Więc nie mam portfolio, które w tym zakresie mogę pokazać.

Co wtedy robię?

Wchodzę na pinterest na swoim telefonie jeszcze przed spotkaniem z klientem. Powiedzmy, że wcześniej zrobiłam wywiad. Wiem mniej więcej czego klient potrzebuje, więc jestem w stanie się przygotować.

Wchodzę na Pinterest i szukam fotografii w słowach kluczowych takich, jak potrzebuję pokazać mojemu klientowi i szukam inspiracji.

Po prostu robię tzw. Moodboard.

Czym jest Moodboard? Jest to taka „tablica”, na której mamy zdjęcia różnych przykładów, inspiracji i innych fotografii, może jakichś dodatków i rzeczy, które zebrane w całość będą później taką strefą wyjściową do wykonania fotografii na zamówienie klienta.

Więc jeżeli nie mam fotografii, na przykład nie mam samochodu sportowego, to moim zadaniem teraz jako fotografa jest znalezienie takich fotografii właśnie na pintereście i utworzenie w pintereście folderu, na którym są te fotografie.

Teraz ktoś pomyśli, „ale to jest kradzież”. No nie. Dlatego, że to jest tylko inspiracja.

Poza tym my nie usuwamy podpisów z danej fotografii. Jeżeli udostępniamy folder z pinteresta, to one są i tak zazwyczaj podpisane, więc osoba, która ogląda te zdjęcia będzie widziała autora.

My tylko pokazujemy: „Słuchaj mam dla ciebie taką propozycję. Ponieważ szukałam sobie inspiracji, które idealnie by nam pasowały do naszego pomysłu, do Twojego pomysłu i tego, co potrzebujesz u mnie zrealizować, to znalazłam ci właśnie takie fotografie, z których możemy wybrać co Tobie najbardziej będzie odpowiadało. Po to, żebyśmy dopasowali idealnie styl fotografii do tego co chcesz.”

Teraz klient nie będzie mnie pytał „hej a czy ty potrafisz to zrobić” bo po prostu mówisz „Słuchaj my to wykonamy. Po prostu zrobimy to według tego, co ty będziesz potrzebował. Proszę pokaż mi, co Ci się najbardziej podoba.” Wtedy tworzysz nowy koncept takiej fotografii i sprzedajesz ją.

Normalnie sprzedajesz tak, jakbyś już miał ją wykonywaną. Teraz twoim zadaniem oczywiście jest to, żeby dopełnić wizję. Czyli zrealizować sesję zdjęciową, która będzie dokładnie taka albo przynajmniej podobna jak na tych inspiracjach, które pokazywałeś, bo sprzedałeś właśnie klientowi wizję tego, co możesz dla niego wykonać.

Także owszem. Możemy sprzedawać zdjęcia, których nigdy życiu nie robiliśmy. Możemy sprzedawać rodzaje fotografii, których w życiu nie robiliśmy, ale pod warunkiem, że je wykonamy dobrze.

Musimy mierzyć siły na zamiary, więc jeżeli jesteśmy w stanie zrobić coś podobnego, wtedy proponujemy.

Czasem trzeba improwizować.

Ja niejednokrotnie miałam sesje zdjęciowe, które jak ktoś mi powiedział, że mam je wykonać, to wpierw byłam przerażona.

Potem się jednak okazało, że byłam w stanie to wykonać nawet lepiej niż mi się wydawało, a klient był zachwycony. Więc jesteśmy w stanie to zrobić. Nie przejmuj się jeżeli nie masz w danej fotografii danych przykładów, bo możecie zobaczyć je, ściągać je do jednego folderu pinterest i korzystać jako taki folder do inspiracji.

Dziękuję Ci serdecznie i mam nadzieję, że tobie się to przyda.

Korzystaj z tego, bo to jest naprawdę świetne. Pozdrawiam Cię!

Justyna Ł. Bień