fbpx

Całe moje młode życie słyszałam: „Jeśli jesteś w czymś dobra, nie dawaj tego za darmo.”. Nie pamiętam już kto w mojej rodzinie był tak mądry i mi to powtarzał, ale to jedno zdanie dało mi niezłą podstawę do tego, bym nie biedowała, jako młodziutka 15-latka. W życie tą zasadę mocno wprowadziła jedna historia…

Jeśli jesteś w czymś dobra, nie dawaj tego za darmo- wciąż brzmiało mi w głowie i kiedy zaczęłam „obsługiwać photoshopa”, bo lepiej tego nie nazwę 😉 i wystawiłam swoją pierwszą w życiu aukcję z usługą „Retuszu Fotografii” na allegro (wtedy jeszcze robiłam strony www pisząc podstawowy kod html:D), okazało się, że są chętni!

„Dzień dobry, chciałabym wygładzić moją twarz na fotografii, ile by to kosztowało?” – poprosiłam o podesłanie fotografii do wyceny. Wyceniłam na … 25 zł 😀 Nie dużo, jak patrzę z tej perspektywy, ale… Nie zrobiłam tego za darmo! Zleceń przybywało, z czasem, kiedy mogłam zamieszczać swoe efekty przed i po, gdzie tylko się dało. Wtedy jeszcze nasza-klasa, pote digart ect. Ludzie kupowali, ale wciąż za tyle, ile sama wyceniałam, czyli mało.

Nastąpił przełom, gdy z jednego z moich ogłoszeń napisał do mnie mężczyzna, który był właścicielem hostelu. Poprosiłam o podesłanie fotografii… Otrzymałam NAJBARDZIEJ ZASZUMIONE, NIEWYRAŹNE, BRZYDKIE KOLORYSTYCZNIE zdjęcia, jakie kiedykolwiek widziałam! Teraz bym tego zlecenia nawet nie tknęła, ale wtedy… Wyzwanie! Zrobię dla Pana cudo z tych fotografii!

Zaczęłam retusz, będący dla mnie PODRÓŻĄ… W trakcie postprodukcji tych fotografii, która trwała od godziy 8:00 rano (wypiłam herbatę, zjadłam śniadanie, uzbrojona w 2l dzban herbaty zielonej) zaczęłam pracę. Kiedy tak napotykałm się na przeszkody, jedna po drugiej – to nie dało się czegoś wyostrzyć, musiałam wymyślić, jak zrobić inaczej. To szumu tyle, że musiałam opracować nowe techniki redukcji. Wszystko szło nie tak! – Kreatywnośc i wola walki jednak zwyciężyła. W trakie pracy, podsyłałam zdjęcia klientowi, by kierował moją uwagę na to, co jeszcze chciałby poprawić. Pracowaliśmy tak cały dzień, aż do godziny 24:00.

Dzięki bogu, że były wakacje… Własna mama zaczęła się o mnie martwić…

Całą pracę wyceniłam wcześniej na 50zł… 50zł za CAŁY DZIEŃ pracy! Za mękę i udrękę!!!

Nadszedł czas rozliczenie. Zadowolona, bo nauczyłam się MNÓSTWO nowych strategii (nie poznałabym ich, gdyby nie to, że miałam po drodze problemy), zmęczona jak nie wiem, wysłałam gotowe fotografie klientowi.

Klient zadzwonił do mnie chwile po odbiorze i powiedział: „Pani Justyno, wysłałem pani pieniądze na podane konto. Mam nadzieję, że będzie Pani zadowolona.” – Zachwycona poprosiłam mamę, by sprawdziła przelew.

Dostałam nie 50zł… a 200zł!!! 4 razy tyle ile wyceniłam!!! Pomyślcie, jaki zachwyt był w mojej głowie, kiedy okazało się, że wszystko, co zrobiłam, całe starania, cały mój entuzjazm i praca zostały docenione! 15 latka, która zarobiła swoje pierwsze pieniądze siedząc przy komputerze.

Jaki z tego morał.

Jeśli nawet nie do końca jesteś jeszcze świetny, w tym, co robisz, NIE SZKODZI!!! Rób i niech ci zaczną płacić. Nie mówię tu, byś brał teraz 200zł za całą sesję zdjęciową (to powinien być koszt makijażu dla wizażystki z twoją prowizją), ale zacznij na tym zarabiać. Jeśli ktoś chce czegoś, czego sam zrobić nie umie, a zwykle ludzie nie potrafią wykonać sobie pięknego portretu sami, niech ci zapłacą! Rób! Polepszysz swoje umiejętności w trakcie!

Zobacz, jak te małe transakcje, te małe przelewy, te pierwsze sprzedaże dają kopa do działania mocniej, więcej, bardziej! Zacznij robić pierwsze lub kolejne, odrobinę droższe zlecenia, a uwierz mi szybciej zaczniesz doceniać to, co robisz. Im wyżej doceniasz siebie, tym lepiej klienci przyjmują twoją wycenę. Nie ma oporu 😉

Twoja praca jest tak samo cenna, jak praca architekta, który projektuje dom, by dach nie spadł Ci na głowę 🙂 Abyś jednak zaczął się cenić jeszcze wyżej, musisz nauczyć się jeszcze paru rzeczy, ale o tym, w kolejnych artykułach.

Justyna Ł. Bień

Jeśli masz problemy ze sprzedażą swojej pracy, jako fotograf, pobierz ebook:

Bogaty Fotograf- 21 Sposobów na szybkie zwiększenie zarobków w fotografii w 7 dni.